piątek, 31 stycznia 2020

41 | Lucky Pets 🔮 Odsmażany kotlet w jaskrawej panierce


Ten wpis był planowany od kilku miesięcy. Nawet został w połowie napisany. Ale po drodze pojawiły się inne ważne tematy, które wręcz musiałam poruszyć, np. katastrofalne dla LPS Tube'a w skutkach zmiany na You Tube. Siłą rzeczy post o Lucky Pets musiał zaczekać.

Ten temat nie jest na czasie. Kurz po burzy już dawno opadł. Ale jako osoba, która kolekcjonuje również nowe LPS nie mogę się nie wypowiedzieć.

Pierwszy raz Lucky Pets (lub Szczęśliwe Zwierzaki) mogliśmy zobaczyć na Toy Fairy 2019. Zapowiadało się całkiem ciekawie. Wróżby, kule, przepowiednie, chińskie ciasteczka i lampy dżina. Pomysł całkiem nieoklepany. Ale podekscytowanie opadło, gdy okazało się, że poza pomysłem Hasbro nie pokaże nic nowego. Chwilę łudziłam się, że figurki, które pokazali to może tylko prototypy, że może nie zdążyli przygotować niczego nowego. Niestety nie. Niektórzy z kolekcjonerów nie zostawili na Lucky Petsach suchej nitki mówiąc wprost, że takich brzydali świat nie widział dawno. I trochę słusznie. Ale żeby nie brzmieć zbyt dramatycznie, to dodam, że nawet w Lucky Pets znalazło się kilka LPS wartych uwagi.

Tematem przewodnim jest po prostu los, fortuna i jedna wielka niewiadoma. Nic więc dziwnego, że cała ta seria opiera się na systemie blind bagów - nigdy nie wiemy jaką figurkę dostaniemy. Sprytne ogranie sytuacji. Opchnąć ludziom resztki, okruszki po daniu, które chyli się ku końcowi. Tworzyć potrzebę kupna kolejnego opakowania, bo może tym razem trafi się ta wymarzona figurka.

Co ciekawe wprowadzenie Lucky Pets to także rezygnacja z numerowania figurek. Od teraz mają jedynie wymyślne imiona, bez numerka. Ale zakładam, że mało kogo to interesuje, bo Hasbro przynajmniej kilka razy zmieniało numerację i w pewnym momencie przestała mieć ona jakikolwiek sens. Ale to temat na osobny wpis. ;)

Zacznijmy od tego, co najbardziej charakterystyczne dla tej serii, czyli ciasteczek szczęścia. One cieszą się największą popularnością.


Ciasteczko Szczęścia
Fortune Cookie


sobota, 18 stycznia 2020

40 | Wyzwanie kolekcjonerskie 2020 !

Dzień dobry!

Jaki mamy piękny rok. 2020, taki okrąglutki! I jak to tak wkroczyć w taką piękną liczbę bez postanowienia.

U mnie noworocznych postanowień brak, jeszcze realizuję to sprzed roku i całkiem nieźle mi idzie xD ale pomyślałam, że to świetny czas, żeby stworzyć challenge, a raczej wyzwanie dla nas - kolekcjonerów LPS. Zainspirowana milionami wyzwań czytelniczych zrobiłam własne. Czujcie się do niego zaproszeni bardzo gorąco. Wszyscy, blogujący i nie, starzy i młodzi, chłopcy i dziewczęta. Będzie mi bardzo miło i przyjemnie, jak weźmie w nim udział chociaż kilka osób. Pobierajcie, wklejajcie na blogi, wysyłajcie innym kolekcjonerom, cieszcie się i bawcie. Możecie bez obaw drukować, tapetować drzwi, okna, ściany i odhaczać zaliczone punkty. Dzielcie się tym co Wam się udało już zaznaczyć fajką, bądź krzyżykiem. A pod koniec roku się rozliczymy z naszych sukcesów. B)

Udanego w kolekcjonerskie zdobycze roku 2020!




poniedziałek, 30 grudnia 2019

39 | Hipiskowy tag pod koniec roku




1. Ostatni raz kiedy dostałaś LPS na święta?
Dwa lata temu, w 2017 roku. Był to zestaw jedenastu figurek The Sweet Sort. Co roku na mojej liście dopisuję masę figurek, ale Mikołaj mnie olewa. :''D

2. Bawiłaś się w wigilię dla LPS?
Nie, nigdy tego nie robiłam. Nie wiem czy jakiekolwiek zabawki załapały się na wigilię, ale znając mnie, to mogło tak być.

3. Planujesz post z okazji Bożego Narodzenia?
Nie planowałam i go nie było. Tego też nie planowałam, ale jest. Ha!

4. Świąteczne piosenki?
Skaldowie „Będzie kolęda”. Odkrycie tego roku. ❤️

niedziela, 15 grudnia 2019

38 | Upadek LPSTube'a? Zmiany na YouTube.

Wśród LPS Tuberów zapanował strach, a widmo końca naszej części YT zdało się być bardziej realne niż kiedykolwiek. Do tej pory mówiono jedynie o tym, że społeczność maleje, że jej poziom jest niższy niż niski. Cokolwiek to znaczy. Teraz sprawa stała się o wiele bardziej poważna, bo do głosu doszedł sam YouTube i jego nowy regulamin.

Cała batalia rozbija się o dzieci (czyli solidną większość LPS Tube'a) i ich bezpieczeństwo. I świetnie - można pomyśleć. Złe autorytety, zarabianie ogromnych sum na małoletnich widzach, promowanie negatywnych zachowań i nieodpowiednich treści, wylęgarnia patologii, brak kontroli ze strony rodziców. Tak w kilku sformułowaniach można opisać dzisiejszy YouTube. Czy nadszedł czas, kiedy to ktoś przyglądnie się tym zjawiskom i w końcu wprowadzi w życie zmiany mające na celu ochronę nieletnich? Tak... i nie. Jak się okazuje nie do końca o to w zaproponowanych i na ten czas wdrażanych zmianach chodzi.

piątek, 6 grudnia 2019

37 | Polowanie na LPS. Czy zniknęły ze sklepów?

Dziś 6 grudnia. Dzień, na który kilka(naście) lat temu wyczekiwałam cały rok. Co prawda wiele się nie zmieniło, bo pomimo wieku nadal o przyszłych świętach mówię już w pierwszy dzień po zakończeniu tegorocznych... :'D Ale nie robię już kredkami kalendarza, w którym odliczam każdy dzień do Mikołaja. Tak, u mnie nie są to Mikołajki, tylko Mikołaj. Wiele marzeń zawierałam w liście do Mikołaja, większość nigdy się nie spełniła, ale zawsze byłam przeszczęśliwa, że mnie odwiedził, wypił mleko i zjadł ciasteczka, które z zapałem piekłam przy pomocy mamy. Dobra, tak naprawdę ja je tylko wykrawałam foremkami, ale inicjatywa ich zrobienia wychodziła ode mnie! Raz nawet w komplecie z pluszowym misiem przyniósł mi rózgę. Nadal pamiętam ten smutek w sercu i zalane łzami oczy. Na szczęście było to zdarzenie jednorazowe i jestem pewna, że po prostu się pomylił! xD Od tego czasu trochę się zmieniło i 6 grudnia dajemy sobie symboliczne prezenty, a Mikołaj odwiedza nas w wigilijną noc. Tak na pewno jest mu wygodniej. :)

Z czym Wam się kojarzy Mikołaj? Mi już od jakiegoś czasu z buszowaniem po sklepach. I to świetny czas na zrobienie małego rozeznania. Pierwszą edycję Polowania na LPS opublikowałam rok temu. Sporo czasu minęło i wody upłynęło, więc przyszedł czas na edycję drugą. I tym razem wybrałam się na ekspedycję poszukiwawczą do kilku sklepów, które aktualnie są mi najbliższe. Bardziej dosłownie niż w przenośni.

Tu chcę zaznaczyć, że zdjęcia były robione w innych dniach i na pewno nie dziś, ani nie wczoraj. Możliwe więc, że teraz coś się zmieniło, może czegoś dołożyli, może na coś jest promocja. To potrafi się zmienić z dnia na dzień. Aha i ten post nie jest sponsorowany i raczej nigdy taki nie będzie. Niestety. :'D


niedziela, 1 grudnia 2019

36 | Kalendarze adwentowe Littlest Pet Shop

Cześć kochani.
Bardzo chciałam się wyrobić z tym postem przed grudniem, żeby jeszcze wstrzelić się w tematykę adwentową. Poniekąd mi się udało. Poniekąd nie dlatego, że nie zdążyłam, ale mam małe postanowienie, aby na blogu pojawiał się przynajmniej jeden post tygodniowo i tak właśnie się złożyło, że dzisiaj mija tydzień od poprzedniego. Nie lubię takich postanowień, bo zwykle u innych zwiastowały jakąś dłuższą przerwę, ale tym razem trzymajcie za mnie kciuki żebym wytrwała. :-)

Już mniej więcej w połowie listopada rozpoczyna się szał na kalendarze adwentowe. Są takie tradycyjne z czekoladkami, ale furorę robią również te z zabawkami czy kosmetykami. Każdy znajdzie coś dla siebie. Ja w tym szale udziału zwykle nie biorę, chociaż zawsze staram się, żeby zagościł u mnie jakiś podstawowy, minimalistyczny kalendarz. Taki najtańszy, najprostszy. Po prostu.


Pod marką Littlest Pet Shop w przeciągu kilkunastu lat jej istnienia na rynku również pojawiło się kilka kalendarzy adwentowych. Wszystkie te kalendarze przedstawię Wam w dzisiejszym wpisie. Ale zacznijmy od... końca. ; )

poniedziałek, 25 listopada 2019

35 | Luźna pogadanka

Nasza społeczność jest niewielka. Przynajmniej na blogach. Chociaż powstały ich setki (nie boję się już tego słowa, bo wiecie, że od roku robię ich listę) to wystarczy Wam palców aby zliczyć te aktualnie funkcjonujące. I uważam, że właśnie przez to powinnyśmy się wzajemnie wpierać. Dlatego pomyślałam, że na początku postu wrzucę kilka linków do blogów, których autorki wkładają serduszko w pisanie nowych postów. Zachęcam serdecznie do odwiedzenia, zapoznania się z postami i zostawienia komentarza, bo to przecież odzew ze strony czytelników motywuje najbardziej do pisania. Wspierajmy koleżanki we wspólnej pasji. :)

📝

To tyle słowem wstępu.

Od ostatniego postu niedługo miną trzy miesiące. I nici z postanowienia o regularnym pisaniu. Kanał też leży i kwiczy. Jakoś ciężej mi funkcjonować w tej społeczności nie kupując nowych figurek. Może to przez to, że właśnie ich kolekcjonowanie (a może zbieractwo?!) było moim głównym celem. I tak oto moje LPS leżą w pudełku i czekają aż okażę im odrobinę miłości. Trochę mnie do nich ciągnie, ale nie zawsze można się poświęcić hobby w takim stopniu, w jakim by się chciało. Ale to nie znaczy, że z nim kończę. Niech nie to brzmi zbyt pesymistycznie. :-P Myślę o wielkim powrocie.

Ostatnio próbowałam doszukać się jakichś nowości. Może jakiś zaskakujący (albo i nie) kształt? Może nowa seria? Może chociaż wszystko, co widzieliśmy, ale w nowej odsłonie? No nie. Oprócz Lucky Petsów, o których miałam Wam napisać i może jeszcze to zrobię, chociaż nie powiem już w tym momencie ciężko je nazwać "nowościami" niczego nie znalazłam. Właściwie jest już końcówka listopada, niedługo kolejne Toy Fairy (o poprzednich przeczytacie tu 2018, 2019). Jednak tym razem bardziej od podekscytowania czuję stres, że żadnych nowości już nigdy nie zobaczymy. Obym się myliła.

Jest jeszcze jedna sprawa, która trochę namieszała tym razem na LPS Tube'ie, a mianowicie zmiany jakie zostaną wprowadzone, a właściwie jakie powoli już się dzieją. Słyszeliście coś o tym? Może warto rozwinąć temat? Wiem, że zwykle blogi z kanałami średnio się lubią, ale sama prowadzę kanał o LPS, więc temat jest mi całkiem bliski. A zmiany dotkną nas wszystkich. Dajcie znać czy chcecie abym o tym napisała.

Zastanawiałam się czy zostawić ten post w takiej spontanicznej formie, która nie zdarza mi się zbyt często. I wiecie co? Tak go zostawię. Nigdy nie chciałam, żeby mój blog był taki suchy i czysto informacyjny, a właśnie taki trochę się stał. Uwielbiam pisać konkretnie na temat LPS, ale kolekcjoner też człowiek, czasem ma się chęć podzielenia swoimi przemyśleniami.

Do napisania! ❤️