środa, 5 lipca 2017

Petki z saszetki: Pets in the city #154 #156

Cześć!

Czas na nowe Pet Shopy! Tym razem skusiłam się na dwie saszetki.

poniedziałek, 3 lipca 2017

#RatujmyLPSoweBlogi

Tak. Własnie ta akcja zapoczątkowana przez GalaxisLPS popchnęła mnie do założenia bloga. W końcu! Ale od początku...

Pet Shopami zainteresowałam się dosyć dawno temu, a swojego pierwszego (i wtedy ostatniego) bloga prowadziłam na przełomie 2009/2010 roku. Dawno, prawda? :d Wszystkie blogi, które wtedy obserwowałam są już od bardzo dawna nieaktywne. Większość z nich jest po prostu porzucona bez słowa. Jednak cieszę się, że niektóre jeszcze wiszą na Blogspocie, bo nikt ich nie usunął. Miło wrócić wspomnieniami do tamtych czasów i zobaczyć czyjeś LPS-y, do których wtedy się wzdychało.

Ale dlaczego wróciłam po tylu latach?
Bo moja pasja odżyła dzięki temu, że pewnego dnia szperając z nudów natrafiłam na to forum. Na początku tylko zaglądałam, czasem coś napisałam, ale głównie z ciekawości. Całą moją kolekcję oddałam młodszej siostrze i właściwie nie miałam do czego wracać. Do czasu, gdy kupiłam pierwszego Petka z G4 i znów mnie wciągnęło!

Pierwsze, co zauważyłam to to, że aktywnych blogów prawie nie ma. Gdy prowadziłam pierwszego bloga wyszukiwarka uginała się pod wyświetlanymi pozycjami. Można było wejść na piątą stronę w Google i nadal były tam dość regularnie prowadzone blogi. Ale wtedy nie było LPS Tube'a. Teraz jest i świetnie! Jednak jest to zupełnie inna forma komunikacji. Nie każdemu przypadnie do gustu, tak, jak nie każdemu może odpowiadać ciągłe pisanie postów. Ja uwielbiam oba te sposoby. Ale mam sentyment do blogów, na nich się wychowałam i zawsze była we mnie taka mała chęć prowadzenia jakiegoś tak, jak dawniej. Dlatego dzisiejszy dzień jest dla mnie przełomowy i bardzo się z tego cieszę. :) Co z tego wyniknie - zobaczymy. Po prostu mam nadzieję, że będziecie tu miło spędzać czas!