niedziela, 31 grudnia 2017

Co się wydarzyło w roku 2017


Hej!

Już niedługo Nowy Rok. Mam nadzieję, że miło spędzacie ostatnie chwile tego starego, nawet jeżeli nigdzie nie wyszliście. Jak ja. :D Pamiętajcie, że lepiej nie wchodzić w nowy okres z tęgą miną, więc uśmiech na twarzy i do boju!

Zauważyłam "miliony" postów z podsumowaniami, więc i ja zrobię takie malutkie. Pomińmy statystyki i skupmy się na temacie tego bloga, czyli LPS. Bo ten rok był dla mnie wyjątkowy pod tym względem. :)

poniedziałek, 25 grudnia 2017

11. Wesołych Świąt!


Hej!
Ostatnio na nic nie miałam czasu. Bieganie za prezentami, kończenie rzeczy na zaliczenie semestru, świąteczne przygotowania... Czuję, jakby cały grudzień trwał jeden dzień. Do tego teraz jestem chora. Planowałam kilka notek, ale się nie wyrobiłam. Może za rok. ;) Jednak chciałabym tak szybciutko życzyć Wam szczęścia i radości z życia, bo to jest najważniejsze!

Wesołych Świąt, kochani! 🎄🌟

czwartek, 7 grudnia 2017

10. Moje nowe LPS #4 - jeszcze więcej Mommies & babies... i kryzys


Małe info: Ponieważ zmieniłam adres bloga z mcreaturesworld na minicreaturesworld.blogspot.com, wejście na bloga z Waszych list jest niemożliwe, wyświetli się komunikat, że blog został usunięty. Rada na to jest jedna, trzeba bloga dodać od nowa do listy - tym razem z aktualnym linkiem. Wtedy wszystko będzie działać. Za zamieszanie przepraszam, ale nie pasowało mi to "m". :P

Cześć!
Chyba oszalałam. Miałam nie kupować Pet Shopów do czasu, aż w końcu nie zbuduję im miasteczka, albo chociaż jakiegoś domku, który mogłyby sobie zamieszkiwać zamiast gnieść się w pudełku (swoją drogą ślicznym xd), nabawiając się odbarwień od samych siebie. Do tego to miał być (w jakiś sposób) sens ich posiadania. Jestem za stara na zabawę, na wymyślanie im osobowości chyba też... Chciałam nagrywać, ale z tym też mi jakoś nie po drodze. To po co mi one? Dla samego zbierania, bo są słodkie i urocze? To dla mnie za mało. Tak więc pomyślałam sobie, że skoro uwielbiam robić przeróżne pierdołki, to dlaczego nie robić ich dla LPS? A tu LPS-ów mi się namnożyło jak karaluchów.

sobota, 2 grudnia 2017

[9.] DIY: choinka dla LPS


Cześć!
W końcu się zabrałam do zrobienia notki i szablonu. Ostatnio kompletnie nic mi się nie chce, a jeszcze bardziej dobija mnie fakt, że gdy wracam do domu, to jest już ciemno. Mam poczucie, że dzień już jest zmarnowany, bo przecież kiedy w końcu mam czas wolny, to za oknem ciemność. Nic, tylko iść spać. Ale zimę kocham!

wtorek, 21 listopada 2017

[8.] Nowe Petki #3 - Nowy ulubiony kształt z G5?!

Dzień dobry!

Obiecałam sobie, że wstrzymam się z kupowaniem Pet Shopów (bo dopiero co zgarnęłam z półki 3), ale Tesco niespodziewanie zaatakowało mnie promocją -20% na zabawki. Nie mogłam się powstrzymać. :( Zwłaszcza, że podwójne zestawy Petków z dziećmi wychodziły cenowo całkiem korzystnie. A więc... TU TU TU TU TUM...

środa, 15 listopada 2017

[7.] Moje nowe Pet Shopy #2 - rzadkie LPS z serii Black&White G5


Dzień dobry!

Co jakiś czas wpadam do ToyRUs albo na działy zabawkowe w marketach, żeby sprawdzić czy są jakieś nowości. Przeważnie wychodzę ze sklepów rozczarowana, ale tym razem mi się poszczęściło!

wtorek, 31 października 2017

[6.] Halloweenowa sesja + ręcznie robione akcesoria


Dzień dobry, fistaszki!

Dzisiaj Halloween i chociaż sama go nie obchodzę, to lubię klimat pełen pomarańczowych dyń i kolorowych liści. Jesień to zdecydowanie jedna z moich ulubionych pór roku! Z tej okazji przygotowałam małą, halloweenową sesję.

Są dynie, kasztany, koszyczek i oczywiście - kapelusz czarownicy. Wszystko wykonałam ręcznie i naprawdę sprawiło mi to radochę.
Mam nadzieję, że Wam się spodoba! 

czwartek, 26 października 2017

Magazyn: Littlest Pet Shop Zakątek Zwierzątek nr 6/2017

Cześć!
Ostatnio przyuważyłam w sklepie gazetkę Zakątek Zwierzątek. Słyszałam już wcześniej, że dodawane są do niej figurki, więc postanowiłam ją zakupić i sprawdzić co to za figurka i co możemy znaleźć w środku.

środa, 11 października 2017

LPS Merch - kompletna lista figurek LPS


Dzień dobry, purchawki!

Nie, nie odchodzę. Nie, nie porzucam bloga. Nie, nie znudziły mi się LPS-y. Po prostu ostatnio miałam inne rzeczy na głowie, ale wszystko jest do nadrobienia. :)

Dzisiaj chciałabym przestawić Wam stronę, na którą całkiem niedawno trafiłam właściwie z przypadku.

środa, 2 sierpnia 2017

Moje nowe LPS #1


Cześć! Jak mijają Wam wakacje? Przyznam szczerze, że mi dość leniwie i nie zrealizowałam jeszcze tego, co chciałam. Jak zwykle plany miałam dość ambitne, a podejście do tematu już mniej. xD Myślę, że to nie tylko moja zmora… ale do rzeczy!


W ostatnim poście 
wspomniałam, że jedzie do mnie kilka paczek z G4/G5. Wywiązała się dyskusja na temat tego czy G5 już jest czy to nadal G4. Nie chcę teraz się o tym rozpisywać, ale chciałabym pokrótce przedstawić moje stanowisko w sprawie.

środa, 5 lipca 2017

Petki z saszetki: Pets in the city #154 #156

Cześć!

Czas na nowe Pet Shopy! Tym razem skusiłam się na dwie saszetki.

poniedziałek, 3 lipca 2017

#RatujmyLPSoweBlogi

Tak. Własnie ta akcja zapoczątkowana przez GalaxisLPS popchnęła mnie do założenia bloga. W końcu! Ale od początku...

Pet Shopami zainteresowałam się dosyć dawno temu, a swojego pierwszego (i wtedy ostatniego) bloga prowadziłam na przełomie 2009/2010 roku. Dawno, prawda? :d Wszystkie blogi, które wtedy obserwowałam są już od bardzo dawna nieaktywne. Większość z nich jest po prostu porzucona bez słowa. Jednak cieszę się, że niektóre jeszcze wiszą na Blogspocie, bo nikt ich nie usunął. Miło wrócić wspomnieniami do tamtych czasów i zobaczyć czyjeś LPS-y, do których wtedy się wzdychało.

Ale dlaczego wróciłam po tylu latach?
Bo moja pasja odżyła dzięki temu, że pewnego dnia szperając z nudów natrafiłam na to forum. Na początku tylko zaglądałam, czasem coś napisałam, ale głównie z ciekawości. Całą moją kolekcję oddałam młodszej siostrze i właściwie nie miałam do czego wracać. Do czasu, gdy kupiłam pierwszego Petka z G4 i znów mnie wciągnęło!

Pierwsze, co zauważyłam to to, że aktywnych blogów prawie nie ma. Gdy prowadziłam pierwszego bloga wyszukiwarka uginała się pod wyświetlanymi pozycjami. Można było wejść na piątą stronę w Google i nadal były tam dość regularnie prowadzone blogi. Ale wtedy nie było LPS Tube'a. Teraz jest i świetnie! Jednak jest to zupełnie inna forma komunikacji. Nie każdemu przypadnie do gustu, tak, jak nie każdemu może odpowiadać ciągłe pisanie postów. Ja uwielbiam oba te sposoby. Ale mam sentyment do blogów, na nich się wychowałam i zawsze była we mnie taka mała chęć prowadzenia jakiegoś tak, jak dawniej. Dlatego dzisiejszy dzień jest dla mnie przełomowy i bardzo się z tego cieszę. :) Co z tego wyniknie - zobaczymy. Po prostu mam nadzieję, że będziecie tu miło spędzać czas!